Jane Rizzoli miała w szpitalu spokojnie oczekiwać narodzin córki. Wszystko było dobrze, dopóki jedna z pacjentek nie sterroryzowała personelu, nie zabiła ochroniarza i nie wzięła zakładników.

Jedną z zakładniczek jest Jane. Pacjenta budzi się w plastikowym worku kilka godzin później wśród ciał, które czekają na sekcję zwłok. Reanimacją kobiety zajmowała się doktor Maura Isles. Zadaniem Maury jest uratowanie przyjaciółki, a także obrona dobrego imienia. To właśnie ona jest główną odpowiedzialną za to, co wydarzyło się w bostońskim szpitalu. Przynajmniej zdaniem władz szpitala. Sprawą zaczyna interesować się FBI. To początek dużych problemów.

Książka posiada wartką akcję i jest napisana prostym językiem. Bohaterowie są bardzo wyraziści, a wielopłaszczyznowa fabuła sprawia, że czytelnik nie będzie mógł narzekać na nudę. Od książki trudno się oderwać, tak wciąga i intryguje.

Książka trzyma w napięciu do samego końca, co sprawia, że na żadnym etapie jej czytania, czytelnik na pewno nie będzie mógł narzekać na znużenie. Ciągle coś będzie się ciało, co będzie pokazywało nowy zwrot w sprawie. Trzeba będzie być cały czas na baczności, aby faktycznie nadążyć za postępem sprawy. Książka jest bardzo dobrze przemyślana i konkretna. Autorka posiada wielką klasę, dlatego udało jej się stworzyć powieść, która wywiera tak duże wrażenie na czytelnikach i na długo zapada im w pamięci. Na pewno sięgając po tę książkę, nie pożałujemy, ponieważ jest ona emocjonująca, wypełniona akcją i wszystko czego oczekujemy od naprawdę dobrych kryminałów.