Pewnej ciemnej, deszczowej nocy mężczyzna wpada pod koła samochodu prowadzonego przez kobietę.

Catherine Weaver nie ma szans, aby zahamować. Odwozi rannego do szpitala. Na miejscu okazuje się, że mężczyzna, którego potrąciła, został wcześniej postrzelony. Po opuszczeniu szpitala odnajduje Catherinę. Chce odzyskać dokumenty, które ukrył w jej samochodzie. Informacje, które tam zostawił mogą pogrążyć ludzi z najwyższych szczebli władzy. Teraz obojgu grozi niebezpieczeństwo.

Sensacja w połączeniu z romansem zawsze wypada dobrze. Akcja książki dzieje się w Kalifornii. Na pierwszym planie jest wątek spiskowy. Zwroty akcji następują po sobie dość szybko. Na pewno w książce tej nie znajdziemy zbyt wiele pozytywnych sytuacji. Wszystko owiane jest mrokiem tragicznych zdarzeń. Niestety, choć książka zapowiada się dobrze, ma w sobie wiele braków. Przede wszystkim niewyraziści bohaterowie w żaden sposób nie przemawiają do czytelnika, a fabuła ma bardzo dużo luk. Jest to powieść najwyżej przeciętna, która niejednego może rozczarować. Niestety, ale czasem tak się zdarza, że nawet wybitni twórcy, tacy jak Tess Gerritsen popełniają powieść, która nie do końca jest taka, jaka powinna być. Nie można jednak odebrać autorce, która stworzyła historię, która może wciągnąć. Szkoda tylko, że w książce jest tak dużo niedopowiedzeń i luk, które rażą czytelników. Gdyby nie to, książka byłaby naprawdę bardzo dobra w odbiorze i czytałoby się ją z bardzo dużą przyjemnością. Można przymknąć nieco oko na te mankamenty i przeczytać tę powieść.