Bliźniaczka” to debiutancka powieść Dominiki Dudziak. Ten wciągający thriller pełen jest zaskakujących i szokujących wydarzeń oraz przedziwnych zwrotów akcji.

Kasia i Ewa to bliźniaczki jednojajowe. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, są ze sobą bardzo blisko związane. Przez osiem lat żyły razem jako bardzo kochające się siostry. Wtedy jednak wydarzyło się coś strasznego. Ewa zostaje zamordowana. Według policji sprawczynią tego czynu jest matka dziewczynek. Choć Kasia była świadkiem zdarzenia, to jest w taki wielkim szoku, że nie potrafi przypomnieć sobie zupełnie nic.


Kasia jako 32-latka nie ma łatwo. Choć wyjechała i udało się jej jako tako wyjść na prostą, to bez przerwy boryka się z demonami przeszłości. Szczególnie dokuczliwa jest jej agresja, która w pewnych sytuacjach zdaje się nie mieć hamulców. Za pobicie kobieta dostaje wyrok w zawieszeniu i polecenie udania się na psychoterapię. Jest to dla niej wreszcie szansa do rozprawienia się ze straszną przeszłością i rozpoczęcia normalnego życia.


Psychoterapia początkowo przebiega zupełnie normalnie. Potem jednak dochodzi do strasznych czynów. Brutalnie mordowani zostają kolejni członkowie grupy, do której należy Kasia. Kobieta dostaje anonimowego e-maila z wiadomością, że będzie kolejną ofiarą. Musi sama zadbać o swoje bezpieczeństwo. Oparciem jest dla niej Wiktor, również członek grupy, jej przyjaciółka Delano, która również zmaga się z trudnymi przejściami oraz bardzo skuteczny, choć niepozorny dziennikarz śledczy.

Główna bohaterka, Kasia szybko zyskuje sympatię czytelników. To twarda kobieta, która pomimo naprawdę strasznych przeżyć postanawia wziąć życie w swoje ręce. Walczy ze swoimi problemami, próbuje sobie pomóc. Nie poddaje się.

Dominika Dudziak zbudowała fabułę w mistrzowski sposób. Kiedy czytelnikowi wydaje się, że już wie, kto jest sprawcą, nagle dochodzi do tak radykalnych zmian, że wszystko staje się znów zupełnie niewiadome. Dzięki temu od powieści trudno się oderwać. Cała fabuła, jak i zakończenie zaskoczy każdego.