Głównym wątkiem reportażu „Cesarz” ludzie dworu cesarza Etiopii Hajle Sellasje, który zmarł 1975 roku. Ukazana zostaje ich służalność, lizusostwo oraz strach. Jedynym ich celem jest walka o względy władcy, od którego wszystko zależy. Kapuściński w mistrzowski sposób przedstawia kulisy panowania cesarza Etiopii. Książka ma uniwersalny charakter. Obnaża mechanizmy władzy.

 

Od pierwszych stron dowiadujemy się wszystkiego: Cesarz to Haile Selassie I, władca Etiopii w latach 1930 – 1974 (zm. w 1975). Historia, o jakiej książka opowiada, to specyfika jego panowania ze szczególnym naciskiem na okres ostatni i czas upadku.

 

„Cesarz” to opowieść o władzy. Łatwo zobaczyć, że mechanizmy sprawowania władzy pokazane w „Cesarzu”, niczym w krzywym zwierciadle, są ponadczasowe, podobnie jak obojętność tych na górze wobec problemów tych na dole. Zdecydowanie książka i przedstawione w niech tematy są więc ponadczasowe i można odnieść zawarte tam informacje do wszystkich krajów i władców na świecie. Właśnie w tym tkwi moc tego reportażu.

 

Jest to zdecydowanie jedna z najlepszych książek, które pokazują los Haile Selassje i jego dworu. Pokazuje okrutność władzy oraz to, że tak naprawdę każdy musi znać swoje miejsce w szeregu, jeżeli nie chce narazić się na niebezpieczeństwo. Pokazuje również, jak może być zakłamane otoczenie władcy. Jak wszystko może być pozorne, nawet uwielbienie. Na pewno warto tę książkę przeczytać. Zresztą jak każdą, która wyszła spad pióra Ryszarda Kapuścińskiego, mistrza polskiego reportażu. Autor był doceniany również na całym świecie za swoją twórczość.