„Ciało niczyje” to prawdziwy romans, w którym dobro walczy ze złem. Wielka miłość kobiety do kobiety jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności losu i przetrwać w nawet najtrudniejszych czasach.

Wzorcowa miłość uczy złą bohaterkę jak kochać i rozumieć mężczyznę.

Powieść jest niezwykle mroczna i klimatyczna. Jest to powieść o miłości, przyjaźni i oddaniu. Obecna jest tu bardzo zagęszczona narracja, która sprawia, że możemy wczuć się w to, co odczuwają bohaterowie oraz w to, co przeżywają. Słowa zostają tu dobrane w bardzo umiejętny sposób. W związku z tym, w idealny sposób można wyczuć klimat romansu. Słowa imitują tutaj cielesność, co jest niezwykłe. Jest tu mnóstwo przymiotników, niby nieistotnych dopowiedzeń i wyjaśnień związanych z detalami, a jednak umiejętnie budują one klimat całej powieści.

Można powiedzieć, że książka ta to nie tylko romans, ale nawet powieść psychologiczno-obyczajowa. Autorka nieco baśniowo przedstawia losy Jutty, młodej kobiety architekta, która przez całe życie pragnęła być bogata. Dążyła do tego, nie zawsze poprawnie jednak swój cel osiągając. W książce pojawia się bardzo dużo wątków psychologicznych, które pokazują to, co dana osoba odczuwa i w jaki sposób można to interpretować. Książkę bardzo przyjemnie się czyta. Kofta nie katuje czytelnika długimi opisami, a całą historię przedstawia w bardzo zwięzły sposób, co jest na pewno na plus dla każdego. Warto sięgnąć po ten romans z elementami analizy psychologicznej. Na pewno można będzie odnaleźć w tej książce coś dla siebie, co będzie niezwykle interesujące, a jednocześnie intrygujące.