Córeczka” to fenomenalny, trzymający w napięciu thriller. Z całą pewnością można nazwać tę powieść historią z dreszczykiem. Oryginalny pomysł na opowieść w połączeniu z ciekawym stylem pisania dał interesujący efekt.

Policja zatrzymuje w markecie kobietę, sprawczynię kradzieży. To bezdomna od wielu lat żyjąca na ulicy. Kobieta postanawia jednak podszyć się pod uprowadzoną przed jedenastu laty Rebekę Winter. W ten sposób zaczyna ryzykowną, trudną grę, która może jednak dać jej wreszcie komfortowe życie.

„Nowa” Rebeka stara się jak najlepiej wejść w swoją rolę. Udaje grzeczną, przyzwoitą córkę. Opowiada o swoim uprowadzeniu, ale nie mówi o szczegółach. Tłumaczy się lukami w pamięci po traumatycznych wydarzeniach. Rodzina Winterów wydaje się miło zaskoczona powrotem zaginionej Rebeki. Z biegiem czasu kobieta zauważa jednak, że nie wszyscy jej wierzą i nie wszystko w tej pozornie idealnej rodzinie jest takie, jak być powinno. Podejrzanie zachowują się bracia bliźniacy, którzy chyba nie do końca wierzą w historię swojej „siostry”. Detektyw zajmujący się sprawą chce poznać jak najwięcej szczegółów uprowadzenia Rebeki. Trudno mu jednak uwierzyć w te jej zaniki pamięci. Dziwnie zachowuje się także matka, pani Winter, która wygląda na dość zastraszoną. Nieobecny myślami ojciec jest tylko uzupełnieniem tej dziwnej układanki. Kobieta kradnąc tożsamość, pragnęła lepszego, wygodnego życia. Myślała, że znajdzie je właśnie u spokojnych Winterów. Okazuje się jednak, że życie na ulicy posiadało o wiele mniej niebezpieczeństw niż to nowe.

„Córeczka” to książka bardzo oryginalna. Fabuła prowadzona jest na dwa sposoby. Jednym z narratorów jest prawdziwa Rebeka, uprowadzona w 2003 roku. Poznajemy szczegóły dotyczące jej zniknięcia. Jednocześnie poznajemy historię teraźniejszą. Co chwila autorka serwuje czytelnikowi nowe zagadki. Okazuje się, że rodzina Winterów jest pełna strasznych tajemnic.


Powieść Anny Snoekstra to thriller pełen zwrotów akcji, o dynamicznej fabule i bardzo zaskakującym zakończeniu.