Coś do stracenia” to powieść z kategorii New Adult. Ten rodzaj książek staje się coraz popularniejszy tak w Polsce, jak i na całym świecie. Charakteryzuje się natomiast tym, że bohaterami tych są zwykle tzw. młodzi dorośli – osoby w wieku 18-25 lat, które, choć jeszcze bardzo młode, to już wchodzą w etap dorosłości.

Bohaterką „Coś do stracenia” jest dwudziestojednoletnia Bliss. Dziewczyna jest studentką aktorstwa, posiada swoje mieszkanie, wiedzie bardzo poukładane życie, w którym właściwie wszystko jest w jak najlepszym porządku. Bliss martwi jednak tylko jedna rzecz – wciąż jest dziewicą. Dla niej samej jest to ogromny problem. Postanawia dziewictwo wreszcie stracić i to w jak najprostszy sposób. Jej plan jest prosty: pójść do klubu, poznać faceta, przespać się z nim i zostawić. Do pewnego momentu wszystko toczy się po myśli bohaterki. Poznaje mega-przystojnego Garricka, ląduje z nim w łóżku, ale kiedy on już jest nagi, Bliss tchórzy i ucieka. Bardzo krótko po tym dziewczyna ponownie spotyka Garricka – ten okazuje się jednak jej wykładowcą!

Coś do stracenia” to powieść lekka i przyjemna, napisana ponadto bardzo dobrym językiem. Jest tutaj mnóstwo humoru, dochodzi do absurdalnych sytuacji z udziałem głównej bohaterki, która ma jakiś niespotykany dar wpadania w tarapaty i przyciągania pecha. Wszystkie jednak śmieszne sytuacje opisane są bardzo inteligentnie, dlatego całość zostawia przyzwoite wrażenie.

Na pochwałę zasługuje także wykreowanie postaci. Bliss od razu zyskuje sympatię. Garrick nie jest o dziwo przedstawiony jako nieziemsko przystojny buc, który wykorzystuje fakt, że wszystkie dziewczyny lgną do niego. Jest kulturalnym dżentelmenem, który szanuje kobiety.

To powieść lekka, idealna na kilka godzin, bardzo przyjemna. Daje dużo radości, śmiechu i na pewno poprawia samopoczucie.