Skandynawska literatura kojarzy się głównie z kryminałami. Jest bardzo wielu wybitnych twórców tego gatunku. Warto jednak wspomnieć o Salli Simukka – fińskiej pisarce tworzącej bardzo ciekawe powieści młodzieżowe.

Czarne jak heban” to trzecia część bardzo popularnego cyklu „Lumikki Andersson”. Cała trylogia adresowana była do młodzieży i miała nawiązywać do baśni o Królewnie Śnieżce.

Bohaterką powieści jest nastoletnia Lumikki. Po licznych przygodach opisanych w poprzednich tomach dziewczyna pragnie przede wszystkim spokoju. Chce być spokojna i szczęśliwa u boku ukochanego Sampsy. Przeszłość jednak nie daje o sobie zapomnieć.

W szkole trwają przygotowania do spektaklu mającego być nowoczesną, alternatywną wersją baśni o Królewnie Śnieżce. Lumikki ma zagrać główną rolę. Od tego czasu jednak zaczyna się dziać coś dziwnego. Dziewczyna dostaje anonimowe listy od tajemniczego wielbiciela. Mężczyzna z czasem zaczyna jej grozić krwawą zemstą.

Salla Simukka jest mistrzynią tworzenia tajemniczej, magicznej atmosfery. Powieść nie jest duża objętościowo. Ma niecałe 300 stron. Mimo to autorka przy każdej możliwej sytuacji tworzy zagadki, każe się czytelnikowi zastanowić, postawić wiele pytań, które najpewniej pozostaną bez odpowiedzi. Jednocześnie akcja jest bardzo dynamiczna. Wydarzenia następują jedno po drugim. Te zagadki, które znajdą na samym końcu rozwiązanie, będą bardzo zaskakujące. Autorce udało się poprowadzić bardzo spójną fabułę, co nie zawsze się udaje twórcom trylogii czy w ogóle większych cyklów powieści.

Nikt, kto sięgnie po trylogię Salli Simukka, nie będzie zawiedziony.