Do malej francuskiej miejscowości, w której czas się zatrzymał, przyjeżdża młoda i piękna kobieta z córką. Mieszkańcy Lansquenet ze zdumieniem obserwują, jak Vianne z Anouk odnawiają starą piekarnię na rynku, by urządzić tam sklep z czekoladą.

W dniu otwarcia, właścicielka proponuje gościom gatunki czekolady dokładnie takie, jakie lubią. Jakby ich znała od wielu lat. Niektórzy podejrzewają, że jest czarownicą. Dla niektórych, przyjazd kobiety jest prawdziwym darem od losu. Inni natomiast zrobią wszystko, aby jak najszybciej opuściła miasteczko.

Joanne Harris udało się stworzyć niezwykłą powieść, pełną tajemnic i magii. Ciekawy jest czas akcji powieści, ponieważ przypada na XIX wiek, kiedy społeczeństwo było bardzo konserwatywne. Harris w mistrzowski sposób pokazuje konserwatyzm i obłudę mieszkańców francuskiej miejscowości. Powoli wychodzą na jaw dawno skrywane tajemnice mieszkańców i rzeczy, o których większość z nich chciałaby zapomnieć raz na zawsze. Książka ta opowiada o braku tolerancji, zakłamaniu oraz samotności. Nie brakuje tutaj jednak poetyckiej lekkości, która sprawia, że książkę czyta się z bardzo dużym zainteresowaniem. Powieść jest bardzo klimatyczna, a zbudowana w niej atmosfera pochłania czytelnika bez reszty. Wypełniona jest także wiarą, która mówi o tym, że ludzie są na ogół dobrzy i mogą zmienić się na lepsze, jeżeli tylko dostaną odpowiedni impuls do działania. Na każdej stronie rozchodzi się przepiękny smak i zapach czekolady, któremu nie można się oprzeć.