Pewnego dnia do małego miasteczka Viscos w Pirenejach przybywa tajemniczy nieznajomy.

Jego obecność sprawia, że dotąd prowadzący spokojne życie mieszkańcy muszą w ciągu tygodnia zdecydować, czy wybierają Dobro, czy Zło. Jest to opowieść o odwiecznej walce obecnej na świecie. Została tu zawarta refleksja nad wolnością wyboru i własnej ścieżki w życiu.

Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia doświadcza walki między dobrem, a złem. Skala tej walki może być różna i zależna od sytuacji, w której się znajdujemy. Ponadto, może być różna także w zależności od przyjętego stanowiska i posiadanego systemu wartości. Każdy z nas doświadcza takich dylematów, zarówno osoby dobre, jak i złe. Autor porusza temat dotyczący tego, jak łatwo zło może zepsuć moralność człowieka dobrego i prawego. Zło kusi każdego z nas pozornymi korzyściami, za którymi jednak idą konsekwencje. Jednak, jeżeli chce się wybrać dobro, związane jest to z dużo większym wysiłkiem.

Nie wszyscy polubią moralizatorski styl Coelho. Jednak, jeżeli lubi się taki ton, na pewno książka ta przypadnie do gustu ze względu na refleksje, jakie zostały tam zawarte. Można będzie wiele rzeczy sobie przemyśleć i zastanowić się nad nimi. Książka została napisana przystępnym językiem. W związku z tym, na pewno nie będzie się miało żadnych problemów z jej przeczytaniem czy też zrozumieniem, o co autorowi chodziło. Warto zastanowić się nad odwieczną walką między dobrem a złem. Na pewno bardzo dobrze wyjdziemy na tym, jeżeli poczynimy z tym związane refleksje.