Coś przerażającego wydarzyło się w wiosce Królestwo Boże, w przysypanej śniegiem dolinie w stanie Wyoming. Maura Isles zastaje tam dwanaście identycznych domów z nietkniętymi posiłkami na stołach.

Nie ma tam ani jednej żywej duszy. Kilka dni później zostaje odnaleziony samochód ze spalonymi ciałami. Policja uważa, że wśród nich są szczątki Maury Isles. Jednak detektyw Jane Rizzoli nie wierzy w śmierć przyjaciółki. Rozpoczyna własne śledztwo.

Jest to świetny thriller medyczny, który wciąga i budzi grozę. Tym razem autorka porusza problem przynależności do sekt religijnych i niebezpieczeństw, jakie się z tym wiążą. Dodatkowo pokazuje nam zachowania, emocje i relacje między ludźmi znajdującymi się w zagrożeniu, w sytuacji bez wyjścia. I oczywiście nie brakuje opisów zdarzeń i terminów medycznych oraz przebiegu sekcji zwłok. Jest to kolejna powieść Tess Gerritsen trzymająca w napięciu i zapewniająca czytelnikowi dużą dozę rozrywki. Niebanalna fabuła i zaskakujące zakończenie sprawiają, że książkę czyta się z bardzo duża przyjemnością. Warto po nią sięgnąć, jeżeli chcemy spędzić kilka niesamowitych wieczorów nad rozwiązaniem zagadki co stało się z Maure Isles i czy faktycznie zginęła w znalezionym przez policję samochodzie.

Książka bez dwóch zdań wciąga i sprawia, że czyta się ja z dużą przyjemnością, choć porusza wręcz makabryczne tematy. Zdecydowanie warto ją przeczytać, jeżeli brakuje nam nieco dreszczyku emocji, a w dodatku interesujemy się medyczna terminologią. Tego w tej książce zdecydowanie nie zabraknie.