Duża kieszeń na kłopoty” to taka tradycyjna, przygodowa powieść młodzieżowa w starym stylu. Będzie idealna na wakacje i dla dużych, i dla małych.


Greta, Pola, Gutek i Nikodem to młodzie ludzie, którzy po prostu pojawili się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie. Mimo młodego wieku każde z nich dźwiga jakiś bagaż. Grecie rodzice zabraniają właściwie wszystkiego, na co ona ma największą ochotę, czyli na imprezy i dobrą zabawę. Poli mama zmarła i od tej pory dziewczyna nie może sobie znaleźć miejsca. Dziadek jest jedyną osobą, która ją rozumie. Gutek to niewymagający chłopak, dla którego liczy się przede wszystkim dobra książka i chwila spokoju. Nikodem ma dość ojca alkoholika i depresyjnego miejsca, w którym mieszka. Cała ta czwórka wybrała się na wakacje nad polskie morze. Na miejscu jednak bardzo niemiło zaskoczyła ich pogoda. Zamiast wylegiwać się na plaży,a młodzi ludzie spędzają czas w smażalni ryb, podczas gdy na dworze pada deszcz. Powoli sami sobie działają coraz bardziej na nerwy. Pewnego dnia jednak są świadkami bardzo ciekawej rozmowy. Przez przypadek słyszą rozmowę o nieudanej akcji, po której są jeszcze duże pieniądze do odnalezienie i odebrania. Młodzi ludzie postanawiają przechytrzyć rzezimieszków i przed nimi odnaleźć pieniądze. Wplątują się w ten sposób w niebezpieczną, ale bardzo ciekawą przygodę, która znacznie ubarwi ich wakacje.


„Duża kieszeń na kłopoty” to powieść lekko poprowadzona, napisana z dużym humorem i polotem. Będzie idealnym rozwiązaniem dla osób lubiących młodzieżowe opowieści przygodowe, pełne energii i młodzieńczego buntu.