„Dzieci Północy” to obszerna opowieść o powojennej historii Indii. Prawdziwe historie zostały tu połączone z fikcją, jak zwykle bywa u Rushdiego. Postacie autentyczne spotykają się z wytworami wyobraźni autora. Książka wywołała duży skandal i spotkała się ze słowami krytyki, ponieważ autor w dość niepochlebny sposób przedstawił w niej Indirę Ghandi. Akcja opowiadania została osadzona w czasach, gdy Indie uzyskały niepodległość. Historia jest opowiadana przez Salima Sinaiego. Jest on zarówno bohaterem książki, jak i jej narratorem. Jest to chłopiec, który urodził się w chwili uzyskania niepodległości przez Indie. Został naznaczony niezwykłym darem, a jego życie poniekąd odzwierciedla wydarzenia, jakie mają miejsce w państwie.

 

Powieść może zachęcić przede wszystkim swoją tematyką. Dalekie Indie są fascynujące dla wielu czytelników. Książka pod wieloma względami zaskakuje. Jest to saga rodzinna ściśle powiązania z historią Indii. W związku z tym, można się z niej dowiedzieć wielu autentycznych rzeczy. Jednak, oczywiście należy również pamiętać, że występują w niej dość rozbudowane elementy fikcji. Tak naprawdę, przedstawiana tu historia sagi rodzinnej jest jedynie pretekstem do przedstawiani burzliwej sytuacji, jaka miała miejsce w Indiach. Autor skupia się na skomplikowanych zawiłościach politycznych, walce o władzę oraz wolność.

 

„Dzieci Północy” to na pewno niezwykłe i genialne dzieło, które warto przeczytać. Jest to książka, którą zdecydowanie zabrać ze sobą na bezludną wyspę.