Gra Anioła” jest drugą częścią cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Trzy przepiękne książki przyniosły autorowi ogromną popularność na całym świecie. Sam pierwszy tom został wydany w 14 milionach egzemplarzy.

Lata dwudzieste XX wieku. Barcelona. Młody pisarz David Martin miał nieciekawe życie. Jego ojciec, analfabeta nienawidził książek. Kiedy tylko zobaczył jakąkolwiek u syna, wymierzał mu okrutne kary. To jednak nie sprawiło, że młody David zniechęcił się do czytania. Wręcz przeciwnie. Jako dorosły już, ale jeszcze młody człowiek pracuje w jednym z wydawnictw. Marzy o napisaniu wiekopomnego dzieła, wspaniałej powieści. Na swojej drodze spotyka pewnego tajemniczego mężczyznę, który oferuje mu fortunę za napisanie książki. W miarę upływu czasu w życiu Davida pojawia się coraz więcej zagadek. Odkrywa przerażającą tajemnicę domu, w którym mieszka, a o którym marzył od dawna. Skromne i raczej biedne życie młodego mężczyzny staje się pełne intryg i dramatów.

W „Grze Anioła” autor w bardzo umiejętny sposób łączy wiele gatunków. Otrzymujemy tutaj zarówno horror, jak i powieść grozy, jest romans, thriller, nie brakuje także zagadek kryminalnych. Wszystko to połączone jest w jedną, bardzo spójną i przede wszystkim niesłychanie wciągającą całość.

Życie Davida jest bardzo mroczne. Trudne dzieciństwo, niełatwe wejście w dorosłość. Niespełnione marzenia, wielkie plany, ale nikłe możliwości. Kiedy pojawia się tajemniczy Andreas Corelli, wydaje się, że przynajmniej część z tych problemów zostanie rozwiązana. Okazuje się jednak, że to tylko kolejny krok do tragedii. W tym bardzo trudnym życiu młodego pisarza znajdujemy jednak dwa jasne światełka. Isabella, która pragnie zostać pisarką i chce się uczyć od Davida to postać bardzo piękna, wnosząca wiele radości i nadziei do jego życia. Stary księgarz Sempere jest dla Davida jak ojciec, opiekuje się nim, prowadzi przez życie. Staje się mentorem. Księgarnia Sempere to ponadto miejsce niezwykle istotne dla całego cyklu. Śmiało można ją nazwać jego sercem.

Język Zafona zachwycił czytelników na całym świecie. W jednej historii potrafi zawrzeć tak wiele intryg, tajemnic, że nie sposób się oderwać od książki. Bohaterzy stają nam się bliscy. Po zakończeniu lektury autentycznie do nich tęsknimy.

Nie można zapomnieć o tym, co poza postaciami zespala cały cykl, czyli o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Tak „Gra Anioła”, jak i „Cień wiatru” są książkami o miłości do książek. Tu książki mają duszę, tutaj żyją. Trudno znaleźć w światowej literaturze drugie tak piękne świadectwo prawdziwego czaru książek, szacunku do nich, a nawet namiętności. To książki są głównym bohaterem tego mistrzowskiego cyklu.