„Walden” to zbiór 18 esejów filozoficznych, które zostały stworzone przez Henry’ego Davida Thoreua w trakcie jego samotnego eksperymentu, gdy zdecydował się zamieszkać nad stawem Walden. Nie jest to ani powieść, ani autobiografia. Jest swoistego rodzaju społeczna krytyką świata zachodniego. Opisane w niej zostały skutki konsumpcjonizmu, który owładnął ludźmi i zobojętnił ich na niszczenie natury. Celem książki jest sprowokowanie czytelnika do myślenia o tym, co go otacza. Autor chce, aby ludzie zaczęli myśleć o swoim życiu i tym, co wokół nich się dzieje. Zwraca uwagę na konieczność świadomej egzystencji, weryfikującej ogólnie przyjęte przekonania, nastawionej na poznanie siebie, niezależnej od wpływów innych ludzi, ograniczającej zbędne potrzeby, bliskiej przyrodzie. Przekonuje, że wszystko tkwi w naturze i to właśnie do niej należy się odwoływać. Podkreśla również, że każdy powinien znaleźć swój indywidualny sposób na życie. Nie powinno się nikogo naśladować. Z książki wyłania się, pomimo tonów krytycznych, optymizm nacechowany wielką energią, jaka czerpana jest z życia. Czytając tę książkę można odnieść wrażenie, że pomimo krytycznego stosunku do świata, autor wierzy w to, że jeszcze da się uratować ludzkości i wyzwolić się z sideł konsumpcjonizmu. A to wszystko, dzięki połączeniu z naturą.

 

Książka ta to prawdziwe źródło figur retorycznych. Została napisana w niezwykle staranny sposób, z dbałością o najmniejsze szczegóły i detale. Jest to przykład nurtu transcendentalnego w literaturze amerykańskiej.