Jeden fałszywy ruch” to kolejna już część z cyklu o Myronie Bolitar, byłym agencie FBI, obecnie agencie sportowym i detektywem-amatorem.


Czarnoskóra Brenda Slaughter jest gwiazdą żeńskiej drużyny koszykówki. Od jakiegoś czasu ktoś ją nęka. Telefoniczne pogróżki wydają się bardzo niebezpieczne i nie bez powodu wzbudzają strach w młodej dziewczynie. Kto może za tym stać?


Pomocy Brendzie podejmuje się nie kto inny jak Myron Bolitar. Już na samym początku na miejscu jakiejkolwiek poszlaki pojawia się bardzo wiele pytań. Dwadzieścia lat wcześniej matka Brendy zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Czy może mieć to jakiś związek z obecnym problemem córki? Co ma z tym wspólnego równie tajemnicza śmierć żony amerykańskiego, bajecznie bogatego kandydata na gubernatora? A co z ojcem Brendy, który wyczyścił swoje konto bankowe i zniknął? Śledztwo sprawi, że na jaw wyjdzie mnóstwo niewygodnych, a czasem nawet niebezpiecznych faktów. Oczywiście Myron nie jest sam na placu boju. Pomaga mu jego niezastąpiony przyjaciel, obdarzony nieprzeciętnym poczuciem humoru, Win. To chyba jedyny człowiek, którego mogłaby zastanawiać taka kwestia: „Gdybyś się sklonował, a potem uprawiał seks z samym sobą, to popełniłbyś kazirodztwo czy samogwałt?”.


Polecać Harlana Cobena chyba nikomu nie trzeba. To autor znany już na całym świecie. Nie bez przyczyny nazywany jest mistrzem thrillera. Świetnie buduje napięcie w swoich książkach i w doskonały sposób bawi się emocjami czytelnika. Nie da się przewidzieć ruchu żadnego z bohaterów, a zakończenie niemal zawsze jest ogromnym zaskoczeniem.