Klinika śmierci” to bardzo wciągający thriller medyczny. Harlan Coben stworzył skomplikowaną, ale zarazem bardzo spójną fabułę.

Sara Lowell to popularna, osiągająca same sukcesy dziennikarka telewizyjna. Prowadzi bardzo lubiany talk-show NewsFlash. Jej mężem jest Michael Silverman, utalentowany koszykarz oraz gwiazda NBA. Para prowadzi barwne, ale i szczęśliwe życie. Spodziewają się dziecka, które będzie dla nich stanowiło zwieńczenie prawdziwej miłości. Pewnego dnia jednak zupełnie nieoczekiwanie Michael trafi do szpitala z silnymi bólami brzucha. Po badaniach okazuje się, że mężczyzna jest chory na AIDS. Wiadomość ta jest szokiem dla wszystkich. Sara rozmawia z ich przyjacielem, a jednocześnie lekarzem i właścicielem prywatnej kliniki – doktorem Harveyem Rikerem. Ten w tajemnicy mówi kobiecie, że jego ośrodek badawczy prowadzi całkiem owocne badania nad lekiem na AIDS. Byłby on nadzieją dla wielu chorych i wielką rewolucją w światowej medycynie. Kiedy ostateczne opublikowanie badań wydaje się już bliskie, dochodzi do serii wydarzeń, po których łatwo wnieść, iż ktoś nie chce dopuścić do powstania leku. Najpierw zostaje zamordowany wspólnik doktora Rikera. Później ktoś morduje pacjentów kliniki. Sarze, Michaelowi i wielu innym grozi prawdziwe niebezpieczeństwo.

Klinika śmierci” to książka niesamowicie wciągająca, w której Harlan Coben udowadnia, iż potrafi po mistrzowsku konstruować trudną, ale dobrą fabułę. Książka spodoba się wszystkim fanom thrillerów, zwłaszcza medycznych. Pełno tu gwałtownych zwrotów akcji, zaskakujących wydarzeń, poszlak, bocznych torów. Nie dało się niczego domyślić, a i samo zakończenie było zaskakujące.