„Kobieta w lustrze” opowiada historię trzech kobiet, które z pozoru są bardzo różne. Wydaje się, że łączy je jedynie płeć. Anne to dziewczyna, która żyje w XVI-wiecznej wiosce. Jest zakochana w przyrodzie i ciągle zadziwia ją jej piękno. Może całe dnie spędzać w lesie, obserwując otaczającą ją przyrodę.

Po jakimś czasie zamieszkuje w beginażu, skupiającym kobiety żyjące w samotności, także te przygotowujące się do wstąpienia do klasztoru. Zostaje tam okrzyknięta mistyczką, co spotyka się z bardzo dużym oburzeniem. Hanna to kobieta, która osiągnęła wszystko – ma bogatego męża, wspaniały dom i jest poważana w społeczności, w której żyje. Nie może jednak sprostać jednemu wymaganiom – nie może urodzić dziecka, co umniejsza jej wartość, jako kobiety. Anny to młoda kobieta, która osiągnęła sukces jako gwiazda filmowa. Na co dzień tłumi emocje. Uwalnia je dopiero na planie filmowym. Popada w kolejne uzależnienia, zaczynając od alkoholu, a kończąc na seksie.

To, co łączy te trzy kobiety jest zagadką przez większą część powieści. Dzięki takiemu rozwiązaniu książkę czyta się z bardzo dużym zainteresowaniem. Co jest również zaskakujące, choć autor jest mężczyzną, nie miał problemów z oddaniem rozterek kobiet. Dokładnie potrafił wczuć się w to, co kobieta może czuć i jakie może mieć myśli. Zdecydowanie, w książce tej każdy czytelnik znajdzie cząstkę siebie. Będzie w stanie utożsamić się z jedną z przedstawianych postaci.

Powieść jest bardzo ciekawa i na pewno warta przeczytania ze względu na bardzo interesującą tematykę.