Kolor magii” to książka rozpoczynająca najsławniejszy wieloksiąg Terry’ego Pratchetta, czyli cykl o Świecie Dysku. To lektura obowiązkowa wśród wszystkich miłośników literatury fantasy, a już na pewno fanów tego wspaniałego pisarza.

W przestrzeni kosmicznej płynie wielki żółw – A’Tuin. Dźwiga on na swoim grzbiecie cztery słonie: Berilia, Tubul, Great T’Phon oraz Jerakeen. Zadaniem słoni jest podtrzymywanie płaskiego Świata Dysku, na którym to rozgrywa się akcja wielu genialnych powieści Pratchetta. Największym miastem Świata Dysku jest Ankh-Morpork, przez które płynie rzeka dająca się kroić nożem. Tu właśnie rozpoczyna się akcja powieści.

„Kolor magii” to przedstawienie czytelnikowi choć fragmentu olbrzymiego i bogatego Świata Dysku. Do Ankh-Morpork przybywa bajecznie bogaty, pierwszy turysta – Dwukwiat. Chce poznać zwyczaje tego miasta. Z pomocą przychodzi mu nie całkiem uzdolniony magicznie Mag Rincewind. Obaj udają się w podróż, w której trakcie spotykają różne ważne osoby, takie jak Śmierć.

To powieść pełna tak charakterystycznego dla Pratchetta humoru. Wyśmienita lektura, która spodoba się wszystkim fanom fantasy. Język, styl, humor, sposób prowadzenia akcji – te wszystkie indywidualne cechy tego pisarza sprawiają, że nie da się go pomylić z żadnym innym.

Pratchett wymyślił prosty, ale bardzo skuteczny sposób na wprowadzenie do Świata Dysku. Czytelnik poznaje go wraz z turystą Dwukwiatem. Przewodnikiem jest cyniczny, ale pełen humoru, bardzo ciekawy Mag Rincewind, którego dialogi ze Śmiercią są naprawdę prześmieszne. „Kolor magii” to całkiem spora dawka świetnej zabawy i inteligentnego humoru.