Jest to pierwsza polska powieść internetowa, która była współtworzona przez internautów. Opowiada ciekawą historię zbuntowanej nastolatki, która ma wiele marzeń.

Podobnie jak czeska emigrantka o tym samym nazwisku zamierza zajść bardzo daleko. Pierwszym krokiem ma być wyjechanie z prowincjonalnego miasteczka, w którym dorastała. Chce uciec od sfrustrowanych rodziców i amantów, których wręcz nie znosi. Ma dość kolegów, z którymi nie jest w stanie się porozumieć oraz szkoły, która jest dla niej jedynie udręką. Gdy trafia do wielkiego miasta, od razy poznaje jego mroczne strony, a także ludzi, potężnych i równie niebezpiecznych. Iwona jednak nie chce paść ich ofiarą. Postanawia się temu przeciwstawić.

Książka z pozoru wydaje się bardziej interesująca. Jednak, wiele sprawia, że nie czyta się jej z tak dużym zainteresowaniem jak pozostałych książek Krystyny Kofty. Przede wszystkim, odstrasza antypatyczna bohaterka, Iwona Tramp, której po prostu nie da się polubić. Jej przeżycia są zbyt wydumane, a żarty tworzone na zasadzie dialogów niezbyt śmieszne. Sporo zastrzeżeń można mieć również do stylu książki. Ale to być może dlatego, że została napisała we współpracy z internautami. Być może Kofta chciała zachować ich oryginalny styl i w pewnym momencie gdzieś się pogubiła. Na pewno więc nie jest to książka, która będzie przyjemna i łatwa w odbiorze. Jeżeli lubi się twórczość Krystyny Kofty, być może uda się przebrnąć do końca. W innym przypadku może być z tym ciężko. Trzeba dwa razy zastanowić się zanim sięgnie się po tę książkę.