„Małe życie” prezentuje poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni. Jest to książka, która wzbudza o jednych falę zachwytu, a u innych powoduje przypływ krytycznych słów. Książka opowiada losy czwórki przyjaciół. Wszyscy wiodą życie w Nowym Jorku, który dla niektórych jest wręcz spełnieniem marzeń. Okazuje się jednak, że życie w tak zatłoczonym i dużym mieście nie zawsze jest szczęśliwe. Jednak, czwórce przyjaciół los sprzyja. Przynajmniej pozornie. JB jest pełnym temperamentu malarzem, który idealnie wtapia się w nowojorski świat towarzyski. Wręcz bryluje w tym niezwykłym świecie. Malcom zostaje natomiast uznanym architektem, a William robi dużą karierę w aktorskie. Najbardziej tajemniczy z nich, Jude, odznacza się wybitnym talentem matematycznym. Jako prawnik odnosi duże sukcesu w zawodzie. W przeciwieństwie do przyjaciół, nie opowiada o przeszłości i swojej rodzinie. Problemy emocjonalne wskazują na to, że w jego życiu wydarzyło się coś, o czym chce zapomnieć i co wywarło na nim poważne piętno.

 

„Małe życie” to przepiękna powieść o sensie życia i poczuciu własnej wartości. Pokazuje, jak radzić sobie w chwilach smutku, bólu, choroby i szczęścia. Jednak, w tym świecie nic nie jest takie proste. Zdarzają się zarówno chwile szczęśliwe, jak i parszywe. W wielowątkowej fabule dotykamy różnych tajemnic życia. Okazuje się, że sens życia można znaleźć w wielu rzeczach. Zdecydowanie książka ta może wnieść wiele do życia każdej osoby, która zdecyduje się ją przeczytać. Naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję.