Medialną sensacją jest Pani X, czyli mumia znaleziona w jednym z bostońskich muzeów.

Archeolodzy, z Josephine Pulcilla na czele, szacują jej wiek na 2000 lat. Wielkie jest ich zdziwienie, gdy podczas tomografii odkrywają, że w ciele znajduje się całkiem współczesna kula. Badania przejmują lekarka sądowa Maura Isles i detektyw Jane Rizzoli. Okazuje się, że w magazynach muzeum ktoś przechowywał ciała własnych ofiar. Policja znajduje tam zwłoki kilku kobiet. Archeolog, który odkrył pierwszą mumię znika.

Książka ta jest bardzo interesująca i ciekawa. Mumie, muzea starożytnych wykopalisk, tajemnice i Egipt. Taka mieszanka nie może być nudna. I na pewno nie jest. Jest to bardzo ciekawa i wciągająca historia, pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Autorka bez większego trudu buduje napięcie. Autorka jak zwykle do swojej historii podeszłą przygotowując się w sposób profesjonalny przez zdobywania wiedzy na temat mumifikacji zwłok i wiedzy pochodzącej z odległych czasów.

Książka jest opowieścią sensacyjną, obyczajową i kryminalną. Taka mieszanka jest najlepsza z możliwych. Po części ma również walor edukacyjny, co na pewno jest jej dodatkowym atutem. Autorka dokładnie wie jak przyciągnąć czytelnika i go zainteresować. Zdecydowanie książkę tę warto przeczytać, ponieważ jest bardzo interesująca i posiada wiele wątków, które na pewno zapadną czytelnikowi w pamięci. Warto sięgnąć po tę pozycję, która pozwala na przeniesienie się w świat starożytnego Egiptu, gdzie mumifikowanie ciał było na porządku dziennym i ogólnie przyjętą praktyką.