Selekcja” początkowo miała być trylogią. Wobec ogromnej popularność, jaką cieszyły się książki o Americe i księciu Maxonie, autorka zdecydowała się na dopisanie kolejnych części swojej serii. Pierwszą z nich jest właśnie powieść „Następczyni”.

Eadlyn to córka i najstarsze dziecko księcia Maxona i Americi. 20 lat po Eliminacjach, w których poznali się jej rodzice, pora na kolejne. Tym razem będą one miały na celu wybranie partnerki dla królowej. Eadlyn jednak zupełnie nie jest zainteresowana obcymi chłopcami, którzy będą walczyć o jej względy. Uważa, że prawdziwej miłości nie da się znaleźć na drodze jakichś konkursów. Podobnie jak niegdyś jej matka, Eadlyn ma buntowniczą naturę. Nie lubi posłuszeństwa, nie zgadza się na te wszystkie konwenanse. W trakcie Eliminacji okazuje się jednak, że dziewczyna będzie musiała nieco zmienić swoje nastawienie.

Eadlyn to postać, którą trudno polubić. To dziewczyna rozpieszczona, w głównej mierze skupiona sobie. W miarę rozwoju fabuły jesteśmy świadkami jej przemiany na lepsze. Mimo to trudno nazwać Eadlyn osobą sympatyczną.

Czy „Następczyni” dorównuje poziomem poprzednim częściom? Z pewnością nie. Tamte były nowe, interesujące, czasem zaskakujące. Losy Eadlyn to historia wtórna, którą już znamy. Na pewno dałoby się napisać coś oryginalnego. Nie da się ukryć, że autorka poszła nieco na łatwiznę. Nie zawsze dopisywanie kolejnych części popularnej serii jest pożądane. Doświadczenie pokazuje, że często jest właśnie przeciwnie.

Niemniej fanki twórczości Kiery Cass będą zachwycone. „Następczyni” to okazja powrotu do barwnego, pełnego pięknych strojów i przystojnych mężczyzn świata.