Obiecaj mi” to już ósmy tom cyklu Harlana Cobena, którego głównym bohaterem jest agent sportowy i detektyw, Myron Bolitar.


Myron jest odpowiedzialnym i słownym człowiekiem. Nie rzuca słów na wiatr, a raz danych obietnic stara się dotrzymywać. Jedna z nich wpędzi go jednak w nie lada kłopoty. Pewnego dnia Myron nakazał przyrzec córkom swoich znajomych, że absolutnie nigdy nie wsiądą do samochodu pijanego kierowcy. Dał im pozwolenie na telefonowanie do siebie o każdej porze dnia i nocy oraz z każdego miejsca. Przyszedł w końcu czas na spełnienie obietnic. Pewnej nocy Aimee dzwoni z jakiegoś ciemnego zaułka do Myrona. Prosi go przede wszystkim o to, aby nie zadawał żadnych pytań oraz aby ją odwiózł, ale nie do domu, tylko do całkiem obcego przynajmniej dla bohatera miejsca. Myron zgadza się, mimo że nie do końca takie rozwiązanie przypadło mu gustu. Jak się okazuje – bardzo słusznie. Aimee nie dociera do domu. Nie kontaktuje się z rodziną. Myron przyrzeka znajomym, że ją odnajdzie. Czuje się winny. W trakcie śledztwa wychodzi na jaw wiele spraw, o których nikt z bliskich nie miał pojęcia. Okazuje się, że Aimee była tak naprawdę zupełnie inna, niż myśleli jej rodzice. Spotykała się z dealerem narkotyków. Na boku umawiała się ze swoim nauczycielem, a na domiar złego była w ciąży. Niedługo później znika kolejna młoda dziewczyna. Czy te dwie sprawy są ze sobą powiązane?


„Obiecaj mi” to bardzo wciągający thriller, który nie zawiedzie żadnego czytelnika. Zakończenie jest niezwykle zaskakujące i chyba nikt nie byłby w stanie go przewidzieć. Coben nie wychodzi z formy i każda jego kolejna powieść jest tak samo dobra.