Ostatni ślad” to kryminał bardzo znanej pisarki Charlotte Link. Tak jak wszystkie jej powieści, trzyma w napięciu od samego początku.

Elaine Dawson to szara myszka z małej mieściny, Bardzo rzadko wyjeżdża poza jej granice. Dokładnie odpowiada wszystkim stereotypom na temat ludzi pochodzących z małej miejscowości. Sprawy nie poprawia fakt, że mieszka z despotycznym bratem. Raz jeden Elaine decyduje się na odważny krok. Wyjeżdża na ślub swojej koleżanki aż do Gibraltaru. Najpierw trafia jednak na ogromne lotnisko Heathrow, gdzie czuje się strasznie zagubiona. Z powodu złych warunków pogodowych odwołane zostają wszystkie loty. Kobieta nie ma pojęcia, co ze sobą zrobić. Na lotnisku poznaje młodego i przystojnego mężczyznę, który zaprasza ją do siebie, by mogła przenocować i poczekać na kolejne loty. Ślad po Elaine ginie, kiedy opuszcza ona halę odlotów. Policja umarza śledztwo i uznaje, że kobieta wykorzystała po prostu szansę na ucieczkę.

Po kilku latach koleżanka, na której ślub wybrała się Elaine, Rosanna Hamilton, otrzymuje propozycję napisania artykułu o tajemniczych zaginięciach. W pierwszej kolejności kobieta opisuje sprawę jej dawnej koleżanki, właśnie Elaine. Sprawy zaczynają się komplikować, kiedy Rosanna trafia na pewien ślad świadczący o tym, że zaginiona kobieta żyje. Dziennikarka nie wie jeszcze, jakie niebezpieczeństwa na nią czyhają.

Charlotte Link potrafi budować napięcie. Większość jej świetnych kryminałów traktuje o kobietach. Czasem, tak jak w omawianej książce, są to kobiety o słabych charakterach, nawet rozwiązłe, które na skutek swojego braku rozsądku pakują się w poważne kłopoty. Akcja w tej powieści toczy się wolno, ale za to bardzo dokładnie opisana jest psychika wszystkich bohaterów. Na pewno dla fanów kobiecych kryminałów będzie to przyjemna lektura.