Ostatnia z Dzikich” to druga część trylogii Ery Pięciorga, której główną bohaterką jest Auraya.

Cyrklianie wygrali bitwę z pentadrianami. Mogą spokojnie powrócić do swoich domów. Auraya nie może wrócić do siebie po trudnych przeżyciach, do jakich zalicza się nie tylko wspomniana bitwa, ale także zdrada Leiarda. Jej uwaga musi jednak być niedługo skupiona na innych, o wiele ważniejszych kwestiach, które w przyszłości bardzo zaważą na jej losie.

Leiard, który coraz częściej pozwala Mirarowi uzyskiwać kontrolę nad swoim ciałem ucieka na południe z Wiedźmą Emerahl. Musi się ukrywać przede wszystkim przed Bogami.

Mamy okazję wreszcie poznać szczegóły dotyczące pentadrian. I tu właśnie czeka czytelnika niemałe zaskoczenie. W pierwszej części opisywani byli oni jako lud dziki, żądny mordu, okrutny, o jakiś wynaturzonych zwyczajach. Tymczasem okazuje się, że są to ludzie dokładnie tacy sami jak cyrklianie. Widać uderzające podobieństwo pomiędzy dwoma kultami, które nawzajem nazywają siebie poganami, a bogów fałszywymi.

Ostatnia z Dzikich” jest to jedna z najciekawszych i najbardziej dynamicznych powieści Trudi Canavan. Dzieje się tu naprawdę wiele emocjonujących wydarzeń, czego po pierwszej części, a tym bardziej po innych trylogiach autorki trudno się było spodziewać. Auraya pokazała, że jest nie tylko szlachetna i tak zwyczajnie dobra, ale także twarda i odważna. Wie, czego chce i na czym jej zależy najbardziej. Nie boi się podejmować bardzo trudnych decyzji.

Druga część trylogii wyostrzyła apetyt i pozwoliła na oczekiwanie po części kolejnej jeszcze czegoś więcej. Jak będzie? To trzeba koniecznie przeczytać.