Płomienie śmierci” to jedna z krótszych powieści Alex Kavy. Choć niewielkich rozmiarów, to jednak bardzo treściwa i konkretna.

W Waszyngtonie dochodzi do serii pożarów. W zgliszczach jednego ze spalonych budynków policja znajduje zwłoki. Wtedy właśnie do śledztwa wkracza znana z twórczości Kavy agentka Maggie O’Dell. Kiedy dochodzi do kolejnych pożarów i znalezienie kolejnych zwłok, pada podejrzenie, że w grę wchodzi seryjny morderca.

Agentka Maggie to silna kobieta, ale niepozbawiona lęków. Jeden z nich jest szczególnie silny. Jest to oczywiście ogień. Jej ukochany ojciec zginął właśnie w pożarze. Jej przyrodni brat, Patrick, również jest strażakiem. Maggie musi walczyć ze swoim największym lękiem. Jednocześnie wyczuwa swoim szóstym zmysłem, że jest obserwowana.

Płomienie śmierci” to powieść w dużej mierze skupiająca się na osobistych przeżyciach agentki O’Dell. Tak jak każdy inny człowiek, tak i ona ma swoje lęki. Ponieważ jednak jest kobietą bardzo silną i niezłomną, stara się z nimi walczyć. Jesteśmy w tej książce świadkami bardzo naturalnego procesu, który u nikogo nie przebiega spokojnie. Walka z największymi lękami jest możliwa, ale potrzeba wiele czasu, odwagi i cierpliwości.

W powieści tej bardzo ważną rolę odgrywa przyrodni brat Maggie – Patrick, a w pewnej mierze także jej matka, z którą jednak agentka nie ma zbyt dobrych relacji. Dzięki temu mamy okazję poznać bohaterkę z tej bardziej osobistej strony. Poza tym postać Patricka sama w sobie jest bardzo interesująca.

Minusem historii może być natomiast nie do końca jasne jej zakończenie. Wygląda to tak, jakby autorka gdzieś w połowie drogi zbyt skupiła się na głównej bohaterce, przez co zapomniała o głównym wątku, czyli podpaleniach i mordercach. Teoretycznie sprawca został odnaleziony, ale wytłumaczenie zbrodni pozostawia pewien niedosyt.

Niemniej fanom agentki Maggie, których jest na całym świecie wielu, powieść na pewno przypadnie do gustu.