Powieść „Po prostu bądź” reklamowana jest jako najpiękniejsza historia o miłości. Faktycznie, spośród polskich książek ta zdecydowanie się wyróżnia.

Bohaterką książki jest Paulina. Dziewczyna pochodzi z kaszubskiej wsi. Nie chce żyć tak jak inni jej rówieśnicy, jak jej siostra. Sprzeciwia się rodzicom, którzy mają własne plany na jej życie. Wyjeżdża do dużego miasta, idzie na studia. Chce zostać architektem. Pola, bo tak na nią mówią znajomi, ma swój plan na życie. Dąży do swoich celów, choć jest jej bardzo trudno. Nie otrzymuje pomocy od rodziców, często nie starcza jej środków na życie. Mimo to dziewczyna się nie poddaje.
Pola na swojej drodze spotka Aleksa. Uczucie między nimi rodzi się niemal od początku. Problem polega jedynie na tym, że Aleks jest jej wykładowcą. Mimo to oboje brną w ten, niepozbawiony konsekwencji, związek. Miłość między nimi jest naprawdę silna i prawdziwa. Wydaje się, że wszystko już się ułoży, że będzie tylko lepiej. Dochodzi jednak do bardzo przykrych wydarzeń, po których Pola nie jest w stanie się pozbierać. Przy życiu trzyma ją jedynie dziecko Aleksa, które nosi pod sercem. W tych trudnych chwilach pomaga jej także przyjaciel, Łukasz, który skrycie darzy ją ogromną miłością. Tych dwoje na drodze rozsądku, a nie obustronnego uczucia postanawia się pobrać. Czy z tego praktycznego układ wyniknie coś więcej?

„Po prostu bądź” to niesamowicie smutna historia o miłości. Życie doświadcza młodą Paulinę bardzo ciężko. Kobieta cierpi, traci ukochaną osobę. Trudno jest jej wyjść z tego letargu. Autorka sprawnie opisuje emocje bohaterki. Robi to na tyle dobrze, że czytelnikowi naprawdę trudno powstrzymać łzy. Historia Pauliny, Aleksa i Łukasza jest ponadto bardzo wiarygodna. Coś takiego może się wydarzyć każdemu. Być może dlatego opowieść ta jest tak bardzo poruszająca.