Podziemia Veniss” to antyutopijna powieść z gatunku fantastyki. Dzięki bardzo plastycznym opisom i barwnemu językowi bardzo szczegółowo przedstawia stworzony przez autora świat.

Veniss to w dosłownym znaczeniu miasto wielopoziomowe. Oprócz nadziemnego poziomu posiada bowiem jeszcze trzydzieści poziomów pod powierzchnią. Przejście między poziomami wymaga specjalnych przepustek. Zamieszkiwanie kolejnych poziomów oznacza przypisanie do określonej grupy społecznej.

VanderMeer stworzył miasto straszne, przerażające i pokraczne. Przepustki między poziomami sprawdzają rozumne surykatki. Autor stworzył je zainspirowany malarstwem Salvadora Dalego. Funkcję policji pełnią z kolei ganesze – niebieskie słonie.

Światem Veniss rządzi Quin, który jest właściciele cyrku złożonego z dość osobliwych zwierząt.

Głównych bohaterów powieści mamy właściwie trzech. Nicholas to niespełniony holoartysta. Jest zafascynowany Sztuką Żywą polegającą na stwarzaniu ożywionych istot. Zatrudnia się zatem u Quina, po czym znika. Na jego poszukiwania rusza siostra – Nicola. Kobieta pracuje w stanowiącym administracyjne centrum miasta Bastionie. Wykorzystuje swoje zawodowe umiejętności i możliwości, ale i tak wpada w niebezpieczeństwo. W tym momencie właśnie do akcji wkracza Shadrach, który kiedyś był zakochany w Nicoli. Wraca w związku z tym do znienawidzonych podziemi.

Powieść VanderMeera jest niezwykle mroczna. Autor posługuje się bardzo plastycznym językiem, dzięki czemu jego opisy nawet strasznych rzeczy są bardzo barwne. Co bardzo ciekawe, pisarz stosuje różne sposoby narracji zależnie od tego, z czyjego punktu widzenia pisany jest rozdział.

Świat wykreowany przez autora jest jednocześnie przerażający i intrygujący. Tę nietypową powieść powinien przeczytać każdy miłośnik fantastyki.