Porzuceni” to jedna z ciekawszych i ambitniejszych książek młodzieżowych z gatunku paranormal romance. Wreszcie elementy fantastyki nie wiążą się z wampirami czy wilkołakami.

Powieść Meg Cabot nawiązuje do mitologii greckiej, co samo w sobie już jest niezwykle oryginalnym pomysłem. Główną bohaterką jest 17-letnie Pierce. Dziewczyna ma za sobą trudne przeżycia. Pewnego dnia omal nie utonęła. Na kilka chwil jej serce przestało bić, a mózg pracować. Jak to określili lekarze – przeżyła stan śmierci klinicznej. To, co się stało w ciągu tych kilku chwil, wie jednak tylko Pierce.

Dziewczyna trafiła w zaświaty i dosłownie z nich uciekła. To wydarzenie zupełnie zmieniło całe jej dalsze życie. W zaświatach Pierce spotkała tajemniczego mężczyznę, króla podziemi – Johna. Od momentu, gdy uciekła, on pojawia się w jej życiu za każdym razem, gdy dzieje się coś niebezpiecznego. To jednak nie wszystko. Dziewczyna jest ścigana przez wściekłe Furie. Od Johna otrzymała Diament Persefony, który nie wiedzieć czemu zmienia kolor. Pierce zaczyna dziwnie się zachowywać. Dawni przyjaciele omijają ją szerokim łukiem, rodzice rozwodzą. Wyprowadza się z matką, by znaleźć spokój. Czy to się uda?

Porzuceni” to zręczne połączenie mitologii ze współczesnością. To bardzo nowoczesna wersja doskonale znanego mitu o Persefonie. Hadesem jest tutaj oczywiście John, a jego nieszczęsną ukochaną właśnie Pierce. Oryginalna tematyka jest ogromnym atutem tej powieści i wyróżnia ją spośród literatury młodzieżowej. Książka napisana jest językiem bardzo przyjemnym, prostym, ale barwnym.

Minusem powieści może być natomiast bardzo spokojna akcja, która mogłaby być o wiele bardziej dynamiczna. I to jest jedyny mankament, który i tak przy wielu atutach nie przeszkadza w bardzo pozytywnym odbiorze fabuły.