Remedium” to część popularnego cyklu fantasy pt. „Program”. Dla tych, którzy z cyklem mieli już do czynienia, będzie ciekawym uzupełnieniem opowieści.

Quinlan McKee to nastolatka, która zupełnie nie ma swojego własnego życia. W tym zdaniu nie ma przesady. Dziewczyna ma niezwykły talent. Potrafi do złudzenia wcielać się w inne osoby. Jej zdolność wykorzystywana jest do pocieszania ludzi, którzy stracili swoich bliskich. Kiedy ktoś umiera, Quinlan przejmuje jego wygląd, fryzurę, również sposób zachowania i przez krótki czas żyje z rodziną zmarłego. W ten sposób pomaga im w oswojeniu się ze stratą. Dziewczyna nie prowadzi właściwie swojego życia. Bez przerwy żyje życiem innych. Jedyne, na co musi uważać i czego jej pod żadnym pozorem nie wolno robić, to angażowanie się emocjonalne.

Wszystko się zmienia, kiedy bohaterka wciela się w rolę Cataliny Barnes. Między nią a chłopakiem zmarłej rodzi się zakazana więź. To jednak nie koniec problemów. Quinlan odkrywa, że okoliczności śmierci Cataliny nie zostały do końca wyjaśnione. Bardzo możliwe, że zmarła ona na skutek epidemii. Czy ma to jakiś skutek w dalszym życiu głównej bohaterki?

Autorce powieści udało się stworzyć bardzo ciekawy i skomplikowany świat. Dopracowała wszystkie szczegóły. Niemniej jest to świat przykry, w którym na pewno nie chcielibyśmy żyć. Suzanne Young stworzyła rzeczywistość dystopijną, w której nadzieja wydaje się bardzo odległa.

Choć cały cykl skierowany jest raczej do młodzieży, to wyróżnia się dużą dojrzałością. Sporo mądrych treści zostało przekazanych w lekki sposób, co na pewno jest dużym plusem i tek książki, i pozostałych części cyklu.