Siekierezada albo Zima leśnych ludzi” to kultowa powieść Edwarda Stachury wydana w 1971 roku i przez wielu nazywana hippisowskim hymnem.

Bohaterem tego wyjątkowego utworu znajdującego się gdzieś pomiędzy prozą a poezją jest młody poeta Janek Pradera. Mężczyzna zmęczony jest zgiełkiem świata, zawiedziony tak ogólnie życiem, rozgoryczony i załamany. Postanawia uciec od cywilizacji i udaje się w Bieszczady, by zając się wyrębem lasu. Zostaje drwalem. Żyje pośród tamtych ludzi lasu, jak ich nazywa. Mieszkańcy wsi to ludzie prości, ale za to bardzo dobrzy, bezinteresowni i życzliwi. Dzięki ich łagodnemu i szczeremu usposobieniu mężczyzna znajduje ukojenie.

Siekierezada” to w dużej mierze powieść autobiograficzna. Edward Stachura kilkakrotnie wyjechał do wsi Kotly i Grochowic, by tam zajmować się wyrębem lasu. Pobyt tam był inspiracją dla autora do napisania poematu.

W latach 70-tych, czyli tuż po wydaniu książki była ona traktowana przez czytelników jak duża aluzja do smutnego i strasznego PRL-u. Teraz wiele osób odcina się od tej opinii, która zresztą dla młodszego pokolenia może być zupełnie niezrozumiała. „Siekierazada” teraz jawi się jako utwór o poszukiwaniu lepszego życia, o odkrywaniu własnego „ja”, także o dokonywaniu wewnętrznych wyborów.

To książka, w której każdy znajdzie coś dla siebie i każdy odkryje coś zupełnie innego. Jedni dostrzegą tutaj ucieczkę przed cywilizacją. Dla innych z kolei będzie ona pochwałą prostego, surowego życia.

Siekierezada” wreszcie to poemat napisany przepięknym językiem. Mnóstwo poezji w prozie, kunsztowny styl pisania charakterystyczny dla twórczości Stachury w pełnym rozkwicie – za to wszystko właśnie warto przeczytać tę piękną książkę.