Kerstin Gier, niemiecka autorka powieści fantastycznych znana jest przede wszystkim dzięki bestsellerowej Trylogii Czasu. W pierwszej części cyklu „Silver” poznaliśmy nastoletnią Liv. Zakończenie tamtej powieści było jednak nie końcem, a dopiero początkiem dalszych przygód.

Liv wciąż mieszka w Londynie, ale już u nowej rodziny. W nowym domu panują odmienne zasady od tych, które bohaterka wcześniej znała. Nastoletnia już Liv poznaje, czym jest pierwsza miłość. Z ukochanym, przystojnym i niezwykle inteligentnym Henrym jest w bardzo udanym związku. Na tym sielskim obrazku pojawiają się jednak skazy. Tajemnicza blogerka Secrecy wie o Liv stanowczo za dużo, a już na pewno których znać nie miała prawa. W magicznym świecie snów znajdującym się tuż za drzwiami z klamką w kształcie jaszczurki dochodzi do wielu wydarzeń.

W całej książce autorka swobodnie i bardzo umiejętnie miesza jawę ze snem. Świat snów staje się nieodłącznym elementem życia Liv. Przeżywa tam mnóstwo przygód, czasem bardzo mrocznych i niebezpiecznych. Stałą częścią tego świata stają się zagadki, tajemnicze anagramy i mnóstwo innych ciekawostek. Jednocześnie Liv przeżywa zwyczajne problemy w swoim codziennym życiu związane z rodziną i otoczeniem.

Bardzo dużą zagadką w książce jest osoba blogerki Secrecy. Który ze znanych bohaterów kryje się za tą tożsamością?

Autorka zwróciła także uwagę na warunki życia w rodzinie patchworkowej. Nie jest to rodzina zła i nienormalna, po prostu inna. W takiej rodzinie każdy jest inny, pochodzący czasem z zupełnie innego świata. Mimo to jakoś ta całość gra zespolona uczuciem bliskości i czasem miłości.

W drugiej części cyklu dzieje się znacznie więcej niż w pierwszej. Jest to na pewno powieść bardzo udana.