Pola i Digory zostają wciągnięci w magiczne eksperymenty wuja Andrzeja. Trafiają do Innego Świata, gdzie stają się światkami tworzenia Narnii wraz z jej mówiącymi zwierzętami oraz innymi niezwykłymi rzeczami. Digory zwycięsko wychodzi z próby dostarczenia Aslanowi owocu Zaczarowanej Jabłoni, dzięki czemu koniec tej historii da początek wszystkim innym, które rozegrały się w Narnii.

 

Jest to przedostatni tom niesamowitych przygód w Narnii. Każda poprzednia część, jak i „Siostrzeniec czarodzieja” są krótkie. Nie można się przy nich nudzić nawet przez chwilę. Choć książka ta została napisana jako szósta w kolejności, jest najważniejsza i zajmuje pierwsze miejsca. Dzięki niej poznajemy tak naprawdę jak powstał świat Narnii. Bohaterowie tej części są znacznie bardziej wyraziści niż wszyscy poprzedni. Digory jest sympatycznym chłopakiem, który potrafi zachować zimną krew trudnych sytuacjach. Jest niezwykle ciekawy świata. Pola bardziej obawia się tego, co może ich spotkać. Ma dużą wiedzę i rozwagę. Dlatego to właśnie ona musi ratować siebie i kolegę z wielu opresji. Obydwoje tworzą niezwykle ciekawą parę.

 

Jeżeli ktoś liczył na kolejne niesamowite przygody w Narnii to mocno się rozczaruje, ponieważ akcja rozgrywa się w momencie, gdy jeszcze świat Narnii w ogóle nie istniał. Czytelnik ma tutaj jednak możliwość poznać całkiem inne światy, jak na przykład Jadis. Zdecydowanie będzie to fajny sposób na przeniesienie się w nieco inny świat, niż ten, który czytelnicy serii poznali wcześniej.