Souad to 17-letnia dziewczyna, która była zakochana. W maleńkiej wiosce Cisjordanii kobiety są mniej warte niż zwierzęta domowe. Największa zbrodnia jest miłość przed ślubem. Dlatego właśnie dziewczyna została oblana przez szwagra benzyną i podpalona. Jednak Souad udało się przeżyć. Nie wiadomo jakim cudem, ale przetrwała te ciężkie i mrożące krew w żyłach chwile. Przeżywa po to, aby opowiedzieć światu tę historię oraz uratować poniekąd los innych dziewczyn, które są skazane na podobne traktowanie. Potrafiła przeciwstawić się brutalnej praktyce zbrodni honorowej, która z honorem nie ma nic wspólnego. Napisała książkę, która jest wstrząsająca opowieścią o jej życiu. Jest również rozpaczliwym wołaniem o pomoc. Kobieta chciała w ten sposób obronić inne kobiety, które są skazane na śmierć i życie jako ofiary oparzeń.

 

Takie książki, jak „Spalona żywcem” są jak najbardziej potrzebne. Są niezwykle wartościowe i pokazują prawdę o tym, jak w niektórych regionach świata kobiety są poniżane i traktowane jak śmieci. Ważna jest ta książka również z tego powodu, że dzięki niej świat dowiedział się, że w naszych czasach wciąż są wioski, które zostały zapomniane przez Boga i ludzi i w których dziewczyny kompletnie nie znają swojej wartości. Od najmłodszych lat uczone są posłuszeństwa oraz tego, ze nie mają żadnych praw. Dzięki Sound świat zobaczył jak brutalna jest rzeczywistość i jeżeli Europa nie zajmie się tym problemem, podobnych tragedii będzie jeszcze więcej. Ilu z nas, turystów wyjeżdżających opalać się pod egipskim niebem, zdaje sobie sprawę z tego, że w Egipt wciąż doprowadza do obrzezania dziewczyn? Warto po tę książkę sięgnąć.