Tajemna wieczerza” to powieść, która spodoba się fanom twórczości Dana Browna. Rys historyczny w wyraźnym wątkiem religijnym, do tego kilka teorii spiskowych i akcji – to cechy bardzo pożądane i popularne we współczesnej literaturze.

Jest rok 1497. Na dwór ówczesnego papieża Aleksandra VI docierają niepokojące plotki. Według nich pracujący właśnie w refrektarzu Santa Maria delle Grazie nad obrazem Ostatniej Wieczerzy Leonardo da Vinci stara się ukryć w swoim dziele tajemne przesłanie kompletnie niezgodne z teorią Kościoła. Do zbadania tej podejrzanej sprawy zostaje wyznaczony mnich Augustin Leyre. To teolog, inkwizytor i doskonały łamacz szyfrów. Udaje się on do Mediolanu na spotkania z wielkim, aczkolwiek nieco ekscentrycznym geniuszem.

Wokół obrazu Ostatniej Wieczerzy narosło tak wiele mitów, że jego obecność w powieściach sensacyjnych zupełnie nie dziwi. Wystarczy tu wspomnieć choćby „Kod da Vinci” Dana Browna, czyli niezwykle popularną książkę, na podstawie której nakręcono równie kasowy film. Teorie spiskowe związane z religią to temat niezwykle chwytliwe, dające duże pole do popisu. O ile traktuje się je jak fikcję, to wszystko jest w porządku. Niepotrzebnie natomiast wiele osób traktuje tego typu opowieści jako akt przeciw Kościołowi.

Tajemna wieczerza” to powieść bardzo wciągająca, która porywa od pierwszych stron. Nie jest to literatura na takim poziomie jak wspomniany Dan Brown, ale jednocześnie nie jest to także tanie czytadło. Na książkę na pewno warto zwrócić uwagę.