Danielle Steel to uznana na całym świecie autorka literatury kobiecej. Jej liczne powieści sprzedają się w milionach egzemplarzy.


Główną bohaterką „To, co bezcenne” jest około pięćdziesięcioletnia Veronique Parker. Kobieta ma za sobą nie całkiem udane małżeństwo. Jej mąż był nieco od niej starszy. Ona dla niego poświęciła woja pasję – malarstwo. Pula jednak nie sprawdził się jako mąż. Zdradził swoją żoną, co było przyczyną ich rozwodu. Nie był także dobrym ojcem. Choć z Veronique mieli trzy córki, to żadną się tak naprawdę nie interesował. Po rozwodzie para utrzymywała ze sobą kontakty raczej na stopie koleżeńskiej. Kiedy jednak Paul umiera, okazuje się, że jego rodzina wbrew pozorom zajmowała ważne miejsce w jego sercu. Veronique udaje się wraz z córkami na otwarcie testamentu. Tam czeka kobiety niemały szok. Okazuje się bowiem, że ojciec pozostawił im spory majątek, w tym podupadający zamek na południu Francji. Okazuje się także, że Paul bardzo dobrze znał potrzeby swoich bliskich. Jego była żona otrzymuje od niego obraz renesansowego artysty oraz wiadomość, by nigdy nie rezygnowała ze swojej pasji, czyli właśnie malarstwa. Kobiety czeka jednak także mniej przyjemna wiadomości. W testamencie uwzględniona bowiem zostaje tajemnicza czwarta córka Paula.


Veronique w celu potwierdzenia autentyczności obrazu udaje się do Wenecji. W taki sposób zaczyna prawdziwą, pełną niespodziewanych wydarzeń przygodę.


Danielle Steel niejednokrotnie udowadniała, że o uczuciach, kontaktach międzyludzkich i ludzkich charakterach potrafi pisać mistrzowsko. Tak jest i w tym wypadku. „To, co bezcenne” to opowieść o ludziach w bardzo różnych życiowych sytuacjach. Autorka pisze językiem bardzo przyjemnym i lekkim. Nawet dłuższe opisy w jej wykonaniu nie nudzą czytelnika. Powieść czyta się bardzo szybko i pozostawia po sobie naprawdę miłe wrażenie.