Tylko Ciebie chcę” to druga część pięknej powieści „Trzy metry nad niebem”. Dalsze losy Stepa, który tu jest głównym bohaterem, potoczyły się bardzo zaskakująco.


Po rozstaniu z Babi Step długo nie mógł się pozbierać. Aby uciec od bolesnych wspomnień i trochę poukładać sobie w głowie wszystko, co się wydarzyło, wyjeżdża do Stanów. Stamtąd wraca do Rzymu po dwóch latach. Teraz Step to chłopak wrażliwy, już nie tak agresywny, jak kiedyś. Pomimo wielu ciekawych przygód wciąż nie może zapomnieć o Babi. Poznaje jednak Gin – dziewczynę dość specyficzną, odmienną, ale bardzo ciepłą. Gin i Step zakochują się w sobie. Ich miłość kwitnie. Nawet jednak wobec tak ciepłego, szczerego uczucia chłopakowi nie udaje się do końca zapomnienie o Babi. Popełnia jeden, głupi błąd, w wyniku którego rani Gin.

Ci, którzy się spodziewali, że druga części książki będzie w dalszym ciągu o Stepie i Babi, będą zawiedzeni. W pierwszej części Babi była dobą, fajną dziewczyną, która miała bardzo pozytywny wpływ na życie Stepa. Tutaj jednak to Step właśnie wychodzi na pierwszy plan. Kiedy zdarta została z niego ta skorupa agresji, okazało się, że jest on wartościowym i wrażliwym chłopakiem. Babi natomiast stała się zarozumiała i przede wszystkim egoistyczna.

„Tylko Ciebie chcę” pisana jest w tym samym stylu co poprzednia część. Takie książki się po prostu czuje, odbiera sercem. Choć mało jest tu dynamicznej akcji, to i tak od książki się trudno oderwać. Mnóstwo jest tu uczuć, a trzeba przyznać, że autor potrafi o nich pisać naprawdę przyjemnie.

Warto jednak tę książkę potraktować jako osobną część od „Trzech metrów nad niebem”. Obie są pod pewnymi względami podobne, tak samo piękne i poruszające.