Saad Saad to młody i wykształcony człowiek. Ma kochającą rodzinę, wspierającego ojca i bardzo uczuciowe siostry. Ojciec jest jego przewodnikiem w świecie literatury i sztuki. Kiedy chłopak poznaje Leię, wydaje się, że nic nie jest w stanie zniszczyć ich wspólnej przyszłości.

Nic oprócz wojny. Wojna zabiera Saadowi wszystko – kochającego ojca, siostry, a przede wszystkim Leię, miłość jego życia. By ratować matkę, decyduje się na opuszczenie zajętego przez Amerykanów Iraku i niczym współczesny Ullises, Odys, rusza w pełną przygód tułaczkę za chlebem, wolnością, uczuciem. W wędrówce towarzyszy mu duch ojca, który nie opuszcza syna nawet na krok.

Schmitt w umiejętny sposób używa historii Odysa, aby przedstawić los współczesnego wygnańca. Pokazuje człowieka pozbawionego języka, kultury, a nawet imienia, człowieka, który gotów jest wyrzec się tożsamości, by pomóc najbliższym, by pomóc sobie. Saad spotyka na swojej drodze bohaterów Homera, m.in. Cyklopa i czarodziejkę Kirke.

Schmitt pokazuje czytelnikowi świat, w którym człowiek jest samotny i wyobcowany. Każdy sam musi dbać o swój los i walczyć o lepsze jutro. Pokazuje problem ludzi, którzy musieli opuścić własny kraj i kontynent i odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Życie w Europie dla tych osób nie jest takie łatwe, jak mogłoby się nam wydawać. Pokazuje, jaką cenę muszą oni zapłacić za życie z dala od swoich rodzinnych domów i co tak naprawdę muszą poświęcić, aby przetrwać i ocalić swoje życia.

Książka jest wciągająca i bardzo wzruszająca.