Leonard Peacock kończy właśnie 18 lat. Postanawia postawić wszystko na jedną kartę. Przygotował prezenty dla znajomych, ogolił głowę na łyso, a do szkoły zabiera ze sobą pistolet.

W dnu swoich urodzin chce rozliczyć się z przeszłością, a także z dorosłymi, którzy tak go skrzywdzili i nie mogli go w pełni zrozumieć. W jego świecie nie ma miejsca na kompromisy. Wszystko jest albo czarne, albo białe.

Książka porywa od pierwszych stron. Sprawia, że nie można się od niej oderwać. Wzbudza sympatię do głównego bohatera oraz zaciekawia tak bardzo, że na długo nie będzie można przestać myśleć o tym, co tam się wydarzyło. Powieść porusza najtrudniejsze tematy, jest przepełniona głębokimi przemyśleniami Leonarda i wręcz zmusza do refleksji, będąc przepełniona pięknymi cytatami. Jednocześnie jest napisana bardzo prosto, lekko i przystępnie, chciałoby się powiedzieć, że zbyt prosto i przystępnie, patrząc na tematykę.

Dzięki tej książce, utarty światopogląd i sposób myślenia zostanie na pewno wywrócony do góry nogami. Jeżeli tego właśnie oczekujemy od książek, na pewno po tę pozycję powinniśmy sięgnąć, ponieważ na pewno wywoła ona prawdziwą rewolucję w naszym życiu. Sprawi, że zaczniemy nieco szerzej patrzeć na to, co dzieje się wokół nas. Wszystko nabierze nieco innego wydźwięku i nieco innej barwy. Na pewno warto nieco zrewolucjonizować swój sposób myślenia i postawić na pewne zmiany w swoim życiu. Na pewno dzięki tej książce można będzie je wprowadzić do swojego życia. Warto więc po nią sięgnąć bez dwóch zdań.