Jun to zbuntowany nastolatek, który żyje na ulicach Tokio.

Odsunął się całkowicie od rodziny, z którą nie chce mieć żadnego kontaktu. Jun od czasu do czasu spotyka na ulicy mistrza suma. Zdaje się go jednak nie zauważać. Uważa, że jest to po prostu gruby gość. Upór mistrza sprawia jednak, że Jun przychodzi do szkoły sumo. Zaczyna zapoznawać się z tajemniczymi technikami sztuki walki. Jun, dzięki nowej pasji odkryje skrywane w sobie pokłady siły oraz inteligencję. Zrozumie, że jego los może się odwrócić, a jego życie może wyglądać zupełnie inaczej.

Jun jest osobą negatywnie nastawioną zarówno do otoczenia jak i do siebie. Zamiast uczęszczać do szkoły jak jego rówieśnicy, sprzedaje sprośny towar, do tego nielegalnie. Śpi pod gołym niebem, je zupki w proszku i stara się ograniczyć kontakty z ludźmi do zera.

Książkę czyta się szybko i z dużą przyjemnością. Posiada ona nieco skomplikowaną konstrukcję. Jednak, gdy już wdrożymy się w system, który stworzył Schmitt nie będziemy mieli żadnych problemów ze zrozumieniem tego, co chciał nam powiedzieć. Zakończenie książki jest otwarte. Pozostawia nas w pewnej niepewności i z dozą niedosytu. Na pewno jednak takie otwarte zakończenia mają jeden plus – każdy może sam wyobrazić sobie to, jak potoczyły się losy bohatera książki. Pozostawia to spore pole do wyobraźni, co dla wielu czytelników jest niezwykle istotne. Na pewno będziemy zadowoleni z tego, że mogliśmy przeczytać taką właśnie książkę, która jest pełna ciekawych wątków i przemyśleć na temat życia i ludzkiego losu.