Głównym bohaterem „Zbrodni i kary” jest Rodion Raskolnikow, 23-letni student prawa. Chłopak butuje się przeciwko całemu światu, który według niego działa na nielogicznych prawach. Rozum doprowadza młodego studenta do zbrodni. Sam stawia siebie ponad normami etycznymi i moralnymi. Dokonane przez niego brutalne morderstwo podważa jego wiarę we własne siły i predyspozycje. Sam już nie jest w stanie stwierdzić co jest dobrem, a co złem. Jego cały świat legł w gruzach. Wyczerpany psychicznie, nękany przez gorączkę sam nie wie co robi. Przestaje panować nad własnym życiem. Tymczasem krąg podejrzenia coraz bardziej zacieśnia się wokół niego.

 

Powieść Dostojewskiego jest bardzo mroczna, pełna tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji. Daje jednak nadzieję – jest nią kara, która okazuje się jednak wybawieniem i szansą na lepsze jutro. Książka ta jest genialna w treści, formie i ukazanych emocjach. Zdarzenia, jakie mają miejsce poza umysłem bohatera to jedynie dekoracja. Najważniejsze jest to, co drzemie w nim samym.

 

Wielu czytelników trzyma kciuki za Raskolnikowa, aby nikt nie był w stanie odkryć kto zabił. Mają świadomość, że młody student nie był świadomy własnych czynów. Zapętlił się w swojej psychice na tyle, że sen mieszał mu się z jawą. Głębokie studium psychologiczne zbrodniarza pokazuje, jak złożona jest ludzka psychika i jak dużo się w niej dzieje. Warto przeczytać tę książkę, ponieważ jest ona prawdziwym arcydziełem. Zagłębienie się w świecie Raskolnikowa będzie niesamowitym przeżyciem psychologicznym.