Życiorys Marka Edelmana stał się literackim dokumentem z tragicznych dziejów polskich Żydów. Edelman był zastępcą komendanta Żydowskiej Organizacji Bojowej. Następnie pracował jako kardiochirurg. Zdobył nawet w tej dziedzinie międzynarodowy rozgłos. Rozmowa, jaką przeprowadziła z nim Hanna Krall stała się podstawą opowiedzenia historii o czasach likwidacji warszawskiego getta i powstania z 1943 roku.

 

Książka w znakomity sposób przypomina o wydarzeniach, których żaden Polak nie powinien zapomnieć do końca życia. Czytanie o czasach getta warszawskiego ma sens, ponieważ dzięki temu można zrozumieć, co tak naprawdę wtedy się stało. Wspomnienia Marka Edelmana są niezwykle ważne. W końcu przyglądał im się z bliska. W związku z tym, są one jak najbardziej autentyczne. Świadectwo z okrutnych czasów ubrała w przepiękne słowa mistrzyni reportażu Hanna Krall. Zachowała naturalny język Edelmana. Dzięki temu, cała opowieść jest bardzo realistyczna i przemawia do czytelnika. Wszystkie wydarzenia opisane są językiem bardzo oszczędnym i bez niepotrzebnego wydumania. Nie potrzeba było tutaj w żaden sposób ubarwiać opowieści, ponieważ sama w sobie jest ona na tyle tragiczna, że przemawia do czytelnika. Pokazuje mu prawdę tamtejszych wydarzeń. Wielu osobom przeszkadza jednak to, że Edelman bardziej skupia się na opowiadaniu o swojej karierze lekarskiej niż o pracy jako zastępca komendanta. Po przeczytaniu tej książki ze zrozumieniem można będzie to doskonale zrozumieć. Warto po te książkę sięgnąć, choć na pewno nie jest to pozycja lekka.