Zostań, jeśli kochasz” to książka, która zdecydowanie wyróżnia się wśród literatury młodzieżowej. Brak tu tradycyjnej fabuły, zwyczajnego prowadzenia akcji. Jest za to mnóstwo wzruszeń i emocji.

Mia przeżyła wypadek samochodowy, w którym zginęła cała jej rodzina. Teraz jest zawieszona gdzieś między życiem a śmiercią. Życie podtrzymuje w niej ogromna aparatura. Leży w szpitalnej sali. Odwiedza ją zapłakana przyjaciółka i ukochany chłopak. Mia jest świadoma swojej sytuacji. To w jej rękach leży decyzja, w którą stronę się udać – czy pozostać przy życiu, czy pójść w stronę śmierci. Dziewczyna zaczyna wspominać swoje życie sprzed wypadku, kiedy to miała wszystko – przyjaźń, rodzinę i miłość.

Zostań, jeśli kochasz” to książka bardzo dziwna. Czytelnik towarzyszy bohaterce w trakcie jej wspomnień. Mia bardzo szybko wzbudza sympatię. Jest prawdziwą dziewczyną z krwi i kości. W miarę czytania trzymamy kciuki za Mię. Chcemy, żeby wybrała życie. Kibicujemy jej. Na decyzję nie da się niestety wpłynąć, dlatego pozostaje czekać. A to nie jest niestety łatwe. Wspomnienia Mii są pełne wzruszeń, wzbudzają naprawdę mnóstwo emocji.

Zostań, jeśli kochasz” to książka, którą się po prostu pochłania. Trudno się od niej oderwać, bo towarzyszy nam wciąż jedno pytanie: „Co wybierze Mia?”. Powieść tę trudno tak naprawdę nazwać jakimś literackim arcydziełem. Pod względem stylu pisania wypada raczej średnio. Tempo, sposób prowadzenia akcji – to wszystko nie zachwyca w żaden sposób. Mimo to opowieść jest tak naładowana prostymi, ale prawdziwymi emocjami, że trudno się doczekać jej zakończenia.